AGROVIS ...Serowarstwo Farmerskie i Rzemieślnicze...
kultury bakterii,
żywe kultury bakterii,
kultury bakterii do produkcji sera,
kultury bakterii do produkcji jogurtu,
kultury bakterii do produkcji twarogu,
produkcja sera,
produkcja twarogu,
produkcja jogurtu,
szkolenia serowarskie,
kursy serowarskie,
kotły serowarskie,
kocioł serowarski,
podpuszczka,
chlorek wapnia,
formy serowarskie,
krajacz skrzepu,
powłoka serowarska,
serowarstwo farmerskie,
sery farmerskie,
serowarstwo rzemieślnicze,

Na tej stronie znajdują się zdjęcia z życia Agrovis.

Aby obejrzeć zdjęcia wybierz z menu po prawej stronie kategorię.

W połowie listopada uczestniczyliśmy w wyjeździe do włoskiego regionu, który nazywa się Toskania. Wyjazd został zorganizowany przez Slow Food Polska i miał na celu zapoznanie się z tradycyjnymi procesami produkcji wina, sera i oliwy.

Podczas całego pobytu mieszkaliśmy w posiadłości zwanej Tenuta di Capezzano, należącej do książęcej rodziny Buonacossi. Pierwszy dokument wzmiankujący o tej posiadłości pochodzi z roku 804. Obecni właściciele również posiadają gaje oliwne i plantacje winorośli, i trudnią się wyrobem wina i oliwy.

Zostaliśmy zakwaterowani w budynkach pochodzących z XVI-XVII wieku, z których rozciągał się przepiękny widok na romantyczny, pofałdowany, pagórkowaty krajobraz Toskanii.

Uczestniczyliśmy w zbiorze oliwek, a później poznaliśmy proces produkcji oliwy. W jednym z wieczornych posiłków w roli głównej wystąpiła świeżo tłoczona oliwa, której smak nie da się porównać z wyrobami pod nazwą „oliwa”, które znamy z polskiego rynku.

Zwiedziliśmy winnicę, wytwarzające wina z lokalnych odmian winorośli. Uderzająca jest troska o zachowanie starych receptur, sposobów produkcji, leżakowania itp. W piwnicach czuje się powiew historii, gdyż zdarza się, że liczą sobie po kilkaset lat, dostarczając wybornych trunków kolejnym pokoleniom amatorów win.

Bardzo interesująca była wizyta w Stowarzyszeniu Producentów Serów Owczych Rejonu Pistoia i w jednej z ferm należących do tego stowarzyszenia. Gospodarstwa są położone w górzystej, zalesionej i mało uprzemysłowionej części Toskanii. Ferma La Bucca, którą mieliśmy okazję odwiedzić, leży na wysokości 681 metrów n.p.m.

Do stowarzyszeniu przystąpiło ponad 20 producentów hodujących lokalną odmianę czarnych owiec oraz kóz. Opracowano wytyczne dotyczące hodowli zwierząt, sposobu produkcji oraz zachowania określonych standardów higieny. Wszyscy producenci poddają się określonym badaniom mleka oraz gotowych produktów, prowadzą także technologiczne dzienniki produkcyjne, gdzie zapisują kluczowe dane z procesu produkcji.

Ukoronowaniem pobytu była wizyta na targach żywności tradycyjne w San Miniato. Targ odbywający się w trzy kolejne weekendy listopadowe jest organizowany pod mecenatem włoskiego Slow Food.

Kolory toskańskiej jesieni konkurowały z feerią barw i smaków serów, szynek, kiełbas, owoców, warzyw i przetworów. Tłumy zwiedzających oblegały poszczególne stoiska, smakowały, wąchały, podjadały i kupowały tradycyjnie produkowane wyroby.

Miejmy nadzieje, że takie targi będą coraz częściej odbywały się również w Polsce. Daje się na szczęście zauważyć, że po okresie bezkrytycznego zachwytu żywnością przemysłową, napakowaną szkodliwymi tłuszczami, solą i zbędnymi dodatkami, wraca nostalgia za smakami pamiętanymi z dzieciństwa, z domu rodziców lub dziadków.

Autor: Agrovis Zdjęcia

Created by TERABAJT